sobota, 14 marca 2015

Prolog

- Ustawcie się w kolejce... O tak... Nie pchać się! A więc tak. Po kolei podchodzicie do jaja i dotykacie go. Czekacie chwilę i odchodzicie. A więc tak, Najpierw ty...
Po kolei do białego jaja podchodziły różne osoby. Dziewczęta i młodzianie. Nic się nie działo. I wtedy do jaja podeszła pewna dziewczyna. Zwali ją Emelie, ale nikt nie wiedział skąd pochodzi. Została podrzucona do domu Kastiana i Nadziei. Dotknęła jaja i już miała odejść, gdy jajo się poruszyło. Nastało zamieszanie. Ktoś wcisnął jej jajo do rąk, a inni rozeszli się zawiedzeni.      Zdumiona dziewczyna stała i próbowała coś zrobić, ale ktoś do niej przemówił i sprawy potoczyły się bardzo szybko...

                                     ****************


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz